Często ludzie nie doceniają tego co mają.
Widać to między innymi na przykładzie pracy.
Ile razy słyszeliśmy, nawet sami mówiliśmy tłumaczenie: ” – bardzo bym chciał, ale niestety nie mogę dłużej zostać, wiesz jutro muszę wstać rano do pracy eh….”.
Tymczasem wypowiadając te słowa, szczególnie w czasach kryzysu, powinniśmy uważać się za szczęściarzy, że mamy pracę.
I o tym za chwilę.
Proces poszukiwania pracy jest szczególnie trudny i frustrujący.
Najpierw szukamy ofert, które nam odpowiadają i do których my pasujemy. Następnie wysyłamy swoją aplikację i …. czekamy na telefon, który dzwoni lub nie. Jeśli dzwoni dobrze. Można iść na spotkanie. Jednak to tylko część sukcesu, ponieważ spotkanie jeszcze o niczym nie świadczy. Może na nie pójść i nie zostać przyjęci.
Jeśli wszystko zawodzi musimy zdać sobie sprawę z 3 bardzo bardzo ważnych rzeczy:
1. Problem nabycia pracy nie jest związany personalnie z osobą! nie możemy myśleć “nie mogę znaleźć pracy, bo ze mną jest coś nie tak. Widocznie jestem do niczego”
2. Problem nabycia pracy nie jest permanentny! To nie jest tak, że już nigdy nie znajdziemy pracy!
3. I to, że nie mamy pracy nie znaczy, że całe nasze życie jest do niczego! To nie jest tak, że wpływa to na wszystko co robimy!
Tak jest to ciężki okres w naszym życiu i wiąże się z wieloma sprawami!
Ale nie należy się poddawać!
W tym ciężkim dla psychiki okresie należy myśleć według 3 zasad!
1. Ok. nie chcieli mnie w tym miejscu. Rozumiem, mogą mieć już kogoś innego na oku. Będę szukać dalej. Stracili szansę pracy ze mną, niech żałują.
2. Na razie nie mam pracy, ale nic nie trwa wiecznie. Muszę szukać dalej a w końcu coś znajdę. Może zrobię tak i tak…
Bardzo ważne w tym punkcie jest szukanie nowych rozwiązań. Jeśli coś nie skutkuje to może należy poszukać jeszcze innego sposobu, choćby na początku wydawał się głupi, spróbować i ocenić efekty:)
3. Nie mogę znaleźć pracy. To fakt, ale bardzo dobrze mi idzie pisanie opowiadań. To mnie bardzo odpręża. Dzięki takiemu myśleniu i szukaniu pozytywnych aspektów siebie i swoich umiejętności, a nie tylko skupianiu się na pracy możemy odkryć nową umiejętność i np. przeczekując trudny okres pisać opowiadania, wysyłać do gazet i z czasem w ten sposób zacząć zarabiać a jeśli nie zarabiać to przynajmniej kształcić w sobie tą umiejętność i dodać kolejną pozycję w CV a także polepszać samopoczucie swoje. A dzięki lepszemu nastrojowi idąc na rozmowę będziemy bardziej pewni siebie, bo znamy swoją wartość, nawet jeśli nie jest ona bezpośrednio związana z naszą pracą.
Chodzi jednak o aurę, jaka będzie nas otaczać.
Jeśli pójdziemy na rozmowę przybici i sfrustrowani nasza aura pokaże obraz nas jako osób mało interesujących.
Tak, więc bardzo ważne!
Zadbajmy o nasze samopoczucie!
Nic nie trwa wiecznie!
Najważniejsze to zachować wiarę i nie poddawać się w walce, a sukces w końcu przyjdzie!